KOT w galerii
wystawa na 20 -lecie Galerii 111
wystawa 24.09-20.10/2026
wystawa na 20 lecie Galerii 111
Początek lata to znakomity czas dla licznych imprez plenerowych: króluje muzyka, a w tle, na horyzoncie, już widać „Złote Dni” dla sztuk wizualnych w Szczecinie. Motorem i zapalnikiem działań stanie się oczywiście reaktywowany Festiwal Sztuki Współczesnej i jego 26. edycja.
Niezależnie od prezentacji prac konkursowych na Zamku Książąt Pomorskich wszyscy się aktywują w ramach oficjalnych wystaw towarzyszących, jak i tych obok festiwalu.
Jak w znanym dowcipie o seksie i babci — jak wszyscy, to wszyscy. Galeria 111 też.
Mamy ku temu znakomity powód: Galeria 111 w tym roku obchodzi 20‑lecie swojego istnienia.
Z tej okazji zaprosiliśmy do wspólnej wystawy 20 wybitnych twórców, którzy towarzyszyli nam w naszych licznych działaniach artystycznych. Oczywiście artystów związanych z galerią było znacznie więcej, ale to już wieczny problem selekcjonera — do finału trzeba wybrać drużynę, a w naszym przypadku to wielkość galerii limituje liczbę wystawianych prac.
Tak czy owak — będzie to mistrzostwo świata.
Dzięki opracowaniu prof. Krzysztofa Pomiana o historii muzeów możemy się dowiedzieć, jak wyglądało urządzenie ekspozycji w początkach Luwru: ściany wypełnione obrazami na ścisk, rama do ramy.
I tak mamy przepis na szczeciński Le P’tit de Louvre.

Kot w galerii- 2
Dlaczego właśnie taka wystawa?
Festiwal — zgodnie z ogłoszonymi kryteriami — stawia na działania odkrywcze i innowacyjne. Wystawa w Galerii 111 nie jest wydarzeniem towarzyszącym Festiwalowi, lecz pokazem funkcjonującym obok Festiwalu, a dokładniej — po drodze do wystawy głównej.
Nie chcąc stawać ani w kontrze, ani w konfrontacji, proponujemy coś innego: przedstawienie twórców związanych z historią Galerii 111 oraz pokazanie solidnego, rzetelnego malarstwa w neutralnym, pozornie prostym temacie.
Wiem, że to nie jest łatwe — przedstawić „banalny” motyw w sposób mistrzowski, świeży, malarsko przekonujący. Pokazanie twórczości 22 artystów na 50 m² przestrzeni Galerii 111 również będzie wyzwaniem. Traktujemy to jako rodzaj zabawy, twórczy challenge: swobodne wypowiedzenie się w zadanym temacie, a jednocześnie możliwość pokazania własnego malarstwa.
Dlaczego ten temat?
Powstanie "Galerii 111" jest wynikiem wcześniejszych działań na polu artystycznym. Pierwszą „profesjonalną” wystawę zorganizowaliśmy wspólnie z Galerią Trystero w 1999 roku. Wystawa nosiła tytuł „Kot w galerii” i była multidyscyplinarnym projektem dla lokalnych twórców.
Dzisiejszy powrót do tego motywu jest więc nie tylko zabawą formalną, lecz także symbolicznym nawiązaniem do naszych początków.
co w temacie mówi ai
Koty od wieków pojawiają się w sztuce jako symbole niezależności, tajemnicy, zmysłowości i codzienności. W kulturach starożytnych — zwłaszcza w Egipcie — były czczone jako istoty o boskim statusie. W renesansie i baroku stają się elementem scen rodzajowych i alegorii, a w XIX i XX wieku nabierają nowej energii: od ikonicznego Le Chat Noir Steinlena, przez ekspresyjne koty Klee, po surrealne interpretacje Dalego i pop‑artowe wariacje Warhola.
Wielcy mistrzowie często mieli z kotami osobiste relacje. Klee szkicował swoje koty jak żywe znaki alfabetu. Foujita traktował je jak domowych towarzyszy, obecnych w jego pracowni przez całe życie. Bonnard malował je w intymnym świetle wnętrz, Chagall widział w nich postaci ze snu, a Balthus — strażników niepokoju i tajemnicy. Kot w ich twórczości nie był tylko motywem: był obecnością, inspiracją, czasem niemal współautorem.
W sztuce współczesnej kot pozostaje motywem nieprzewidywalnym i wieloznacznym — łącząc tradycję z humorem, symbolikę z codziennością, a jego obecność w malarstwie jest równie trwała, co swobodna.

Świeże wspomnienie D. Hockneya , uwielbiał jamniki a jeden z najsłynniejszych obraz to ten z białym kotem>
wpisy /posty na fb : wystawa na 20 lecie
wystawa na 20 lecie Galerii111 odc 2..
.. warto przypomnieć, że przez te dwadzieścia lat Galeria 111 była nie tylko miejscem wystaw, ale także inicjatorem różnych działań artystycznych.
Plenery, warsztaty, spotkania, liczne wernisaże, niespodziewane debiuty, powroty po latach — wszystko to złożyło się na ponad sto wydarzeń, które ukształtowały charakter tego miejsca.
A może faktycznie było ich 111?
W tym wydarzeniu postanowiliśmy pokazać 22 artystów, którzy w różny sposób współtworzyli historię galerii.
Dwadzieścia dwie postawy artystyczne, dwadzieścia dwie opowieści, dwadzieścia dwie wrażliwości — a jednocześnie jeden wspólny mianownik: nasze myślenie o sztuce i to, co chcemy przekazać naszym odbiorcom.
Znacie naszą galerię i zastanawiacie się, jak to zrobimy?
Obrazy blisko siebie, rama do ramy, bez dystansu, bez chłodnej selekcji.
Szczeciński Le P’tit de Louvre .
A więc odsłaniamy listę twórców i zapraszamy na wernisaż 23 września.
Paweł Kotowicz, Leszek Żegalski, Leszek Żebrowski, Maciej Woltman, Małgorzata Lazarek, Małgorzata Olejniczak, Darek Miliński, Monika Krzakiewicz, Agnieszka Srokosz, Tomasz Klimczyk, Halina Nowicka, Janusz Kokot, Adam Marczukiewicz, Andrzej Borowski, Agata Rościecha-Kanownik, Michał Bajsarowicz, Andrzej Kacperek, Małgorzata Kalińska, Jacek Frąckiewicz,
Łukasz Czub, Michał Smółka, Henryk Sawka.
wystawa na 20 lecie Galerii111 odc. 3
Wystawa na 20‑lecie Galerii 111 — c.d. (3)
Pokazaliśmy już listę artystów, którzy przyjęli zaproszenie do wystawy na 20‑lecie Galerii 111,
ale w tym miejscu pragnę wspomnieć o bardzo ważnych dla nas twórcach, których nie mogliśmy zaprosić.
O tych, którzy — jak Marek Andała — zmagają się z ciężką chorobą,
i o tych, których nie ma już wśród nas, a byli z nami przez wiele wspólnych działań artystycznych:
Sylwia Jurkiewicz‑Kokot, Maria Idziak, Stefania Mazurczak‑Wieśniak, Urszula Broll, Isabel Repiquet, Wiktor Jędrzejak
Mikołaj Obrycki, Przemek Tarabicki, Mieczysław Chruściel
wystawa na 20 lecie Galerii111 odc. 4
Do świata sztuki weszliśmy niejako tylnymi drzwiami. W 1993 roku powstała firma OPRAWA, zajmująca się produkcją ram, oprawą obrazów oraz projektowaniem sposobów zawieszania i oświetlania prac. Ta działalność otworzyła nam drogę do wielu instytucji, galerii i artystów. Z zawodowych kontaktów rodziły się przyjaźnie, a codzienna praca przerodziła się w pasję prezentowania sztuki.
Zakup lokalu przy Placu Żołnierza 11/1 był naturalnym domknięciem tego procesu — momentem, w którym wszystko się złożyło i powstała Galeria 111.
Za jej działaniem stoją konkretne osoby:
- Grażyna Gendaj — szefowa wszystkich szefów, właścicielka firmy
- Mirosław Gendaj —( naj)starszy specjalista od spraw organizacji
- Daniela Gendaj — sukcesorka, kierowniczka galerii
- Marcin Żytkowiak — „złota rączka”, wsparcie techniczne
- Marek Kachnowicz — wsparcie księgowe i administracyjne



